|
 |
Stara cena 26.54 zł
Nowa cena 23.7 zł

328 stron, oprawa twarda, format 110x190
|
| ... "Zmierzch świata" poza warstwą sentymentalną ma warstwę polityczno-historyczną. Ukraińską. Ukraińsko-polską. Sądzę, że gdybym odszedł od tego wątku, nie byłbym sobą. Zwłaszcza od tej części, w której mieści się tragedia setek tysięcy ludzi z tak zwanych przedwojennych kresów. Polską racją stanu (sądzę, że i ukraińską) jest unikanie zadrażnień i uregulowanie stosunków z sąsiadami. Nie można jednak przemilczeć tego, co się tam zdarzyło, zaklajstrować przeszłości, bo to uregulowaniu stosunków wzajemnych nie służy Przed 1990 rokiem była tylko czarna legenda "czerwonych łun". Dziś, kiedy jak gdyby z podziemia wyłaniają się setki, tysiące relacji na ten temat, zaczerpniętych nie tylko z naszych, także z dawnych sowieckich archiwów, widać wyraźniej, jaka to była rzeź. Byty to Bośnia i Kosowo, tylko że pół wieku wcześniej. Opatruje się wypadki z tamtych lat kłamliwym terminem "wojna domowa". Tam nie było żadnej wojny domowej. Tam dokonano okrutnej, jednostronnej rzezi (zresztą wcześniej na Żydach, w której Niemcy posłużyli się ukraińskimi formacjami policyjnymi) na ludności polskiej. Dokonano rzezi straszliwszej niż w Bośni i Kosowie...
|
|